O mnie

Moje zdjęcie
Imię: Marcin. Znak zodiaku: Lew. Człowiek o stu twarzach, miłośnik zwierząt i dobrego jedzenia. Typ: Samotnik mający swój świat, dusza artystyczna. Chłopak o wielkim sercu i jeszcze większym EGO. Zachwycam się drobnymi rzeczami, nie toleruję kłamstwa i fałszywości. Pasjonat i kolekcjoner.

poniedziałek, 28 października 2013

JAK CIĘ WIDZĄ, TAK CIĘ... OBGADUJĄ :)

Kochani, ostatnio wstąpiła we mnie energia :) a do tego wpadam na coraz to nowsze i bardziej szalone pomysły... Były spotkania kolekcjonerów ale chyba nie było jeszcze spotkań samych lalek... Dlatego czas to zmienić! W ostatni weekend moi chłopcy zaprosili do siebie swoje koleżanki, z którymi często wiszą na telefonie... (swoją drogą ciekawe kto te rachunki będzie płacił?) i tak oto powstały kolejne karty komiksu :)
Więc bez zbędnego gadania sami zobaczcie, co się działo... :)
















Pozdrawiam bardzo gorrrąco i dużo buziaków dla wszystkich wariatów :)

środa, 23 października 2013

DWA LATKA MINĘŁY :)

W październiku 2011 roku założyłem bloga :) Tak moi drodzy, to już dwa lata odkąd plotę rożne farmazony na blogu ku uciesze innych :) No dobra… prawda jest taka, że to MNIE najwięcej radochy sprawia ta paplanina :) Przez ten czas mój, mały zbiorek nieco się powiększył i przede wszystkim zmienił. Od kiedy zacząłem spotykać się z różnymi wariatami zbierającymi lalki (...a wierzcie mi jeden lepszy od drugiego...), mogłem w końcu zobaczyć na własne, piękne ślepia, te wszystkie lalki, których nigdy wcześniej nie widziałem… a trochę tego było! Od 60-o letniej Lilly, po współczesne BJD poprzez całą masę FR-ek, Dali, Pullipów i wszelakie inne, których nazw nawet nie pamiętam. Tak czy inaczej jedno jest pewne, nadal podniecają mnie jedynie mattelowskie Barbie z lat 80-ych i 90-ych a także współczesne Keny Fashionistas. Dlatego doszedłem do wniosku, że ograniczam swoją kolekcję właśnie do Superstarków i Kenów Fash. Wyprzedałem większość lalek niepasujących do mojej wizji i teraz mam czysty i konkretny zbiór tego co lubię. Oczywiście jest kilka wyjątków potwierdzających regułę (jakieś 15) :)  ale w sumie to jaki byłby ze mnie kolekcjoner, gdybym tylko ściśle trzymał się wyznaczonych ram :) jakiś margines swobody musi być buhahahaha :)

Tak więc z okazji drugiej rocznicy dodałem dwie zakładki na blogu (…w końcu!...).  Uporządkowałem karty komiksu co by nie trzeba było wszystkiego szukać po całym blogu i założyłem konto na Flickerze żeby móc w jednym miejscu trzymać lalkowe zdjęcia. Póki co dodałem kilka ale systematycznie będę dodawał kolejne :) aczkolwiek „systematycznie” - to pojęcie bardzo względne :)

A teraz lalki. Oto nowe nabytki: "Surf City Barbie 2000" (dzięki za identyfikację Kate), która to zapragnęła być "Śpiącą Królewną" i „Horse Lovin’ Ken 1982” w stroju z serii „Mode Fantasie 1989” :)







Pozdrawiam wszystkich bardzo gorrrąco :) Buźka :*

piątek, 4 października 2013

... i MAMY JESIEŃ :)

Jak niektórzy wiedzą, byłem ostatnio podziębiony ale to dobrze bo to oznacza, że mój organizm wyrabia sobie odporność przed nadchodzącą zimą, którą tak uwielbiam :) Z resztą trwająca jesień jest równie piękna. Mieszkam koło wielkiego parku więc mogę obserwować zmieniające się drzewa nota bene wyglądające cudownie :) czerwone, żółte, zielone jednym słowem kolorowe. Nie ma nic przyjemniejszego niż założyć słuchawki na uszy z ulubioną muzyką (...ja ostatnio mam fazę na muzykę instrumentalną z czterech stron świata...) i opatulonym w ciepły szalik, spacerować wokół jeziorka, na którym pływają kaczki i łabędzie :) Ja wtedy wiem, że żyję. Minęło wiele czasu zanim nauczyłem się dostrzegać małe rzeczy dzięki którym, można powiedzieć, że człowiek jest szczęśliwy. Nie lubię gdy ludzie tylko narzekają … Mam zasadę: jeśli ktoś marudzi i mnie tym przygnębia, to po prostu go unikam. Życie jest za krótkie żeby gadać tylko o tym co jest w nim złe… O.k. nie ma ludzi bez problemów ale biadolenie o nich w kółko, wcale nie pomoże ich rozwiązać. Tak więc widzę plusy nawet w swoim przeziębieniu :) po 10 dniach już ustępuje a ja jestem przygotowany na nadchodzące mrozy :)

Leżąc te kilka dni w łóżeczku, popijając gorące mleczko, słuchałem dużo muzyki, która dawała ukojenie moim zmysłom a do tego wspaniale odprężała :) powróciłem nawet do klasyki gatunku :) Jak widać nie tylko mnie podobała się ta chwila relaksu bo i chłopcom zrobiło się baaardzo romantycznie :)







Pozdrawiam wszystkich bardzo gorrrrąco ;)

czwartek, 3 października 2013

Prośba o identyfikację

Ostatnio udało mi się nabyć (za przysłowiowy grosik) laleczkę od jednego kolekcjonera, która pochodzi z targu staroci. Niestety nie wiem kimże ta panna jest więc może ktoś z Was pomoże w jej identyfikacji. Jest to „Superstarek” prawdopodobnie z lat 90, ma ciałko tnt i proste rączki, które odchyla tylko w przód i tył czyli jakaś, tańsza wersja lalki. Charakterystyczne są różowe kropki w oczach i czerwone kolczyki. Ma także wmoldowane białe majteczki. Myślałem, że może to być jakaś lalka z serii „Christmas”, „My first” albo „Valentine” ale nie natrafiłem sam na nic konkretnego więc może Wam się uda? Oto ona:


AKTUALIZACJA:
Dzięki niezawodnej LUNARH laleczka została zidentyfikowana! Jest to "School Spirit Barbie z 1995"



WIELKIE DZIĘKI ZA POMOC :)