O mnie

Moje zdjęcie
Imię: Marcin. Znak zodiaku: Lew. Człowiek o stu twarzach, miłośnik zwierząt i dobrego jedzenia. Typ: Samotnik mający swój świat, dusza artystyczna. Chłopak o wielkim sercu i jeszcze większym EGO. Zachwycam się drobnymi rzeczami, nie toleruję kłamstwa i fałszywości. Pasjonat i kolekcjoner.

piątek, 16 maja 2014

TROCHĘ O BYCIU SZCZĘŚLIWYM :)

Witajcie kochani :)

Dzisiaj za oknem leje jak z cebra, do tego zimno strasznie, więc siedzę pod kocykiem i ściskam kubek z gorącym „kakałkiem”. Muszę przyznać, że ostatnio trochę zaniedbałem czytanie wpisów na waszych blogach, a to dlatego, że w moim otoczeniu, bardzo dużo się dzieje.

Na szczęście te wszystkie zawirowania nie dotyczą bezpośrednio mnie, a jedynie pośrednio, ale mimo wszystko dotyczą. Inni (choćby nieświadomie) wpływają na nas i na nasze samopoczucie, a jak wiadomo, po całym dniu obcowania z negatywną energią, człowiek nie jest optymistycznie nastawiony do świata.

Ja już dawno doszedłem do wniosku, że wiele osób po prostu nie potrafi żyć! Gonią nie wiadomo za czym, nie wiedzą czego chcą, ciągle są nieszczęśliwi, zmęczeni, źli, jedyne co potrafią to się kłócić, krzyczeć, wymuszać coś na innych itd. Zazwyczaj staram się unikać takich ludzi, bo to są takie „wampiry emocjonalne”, które szkodzą sobie i przeważnie wszystkim innym w koło, jednak czasem wszystkich wyeliminować się nie da.

Dlatego, mimo iż nie jestem żadnym guru i na pewno nie zamierzam nikomu mówić jak powinien żyć i się zachowywać, to podzielę się z Wami moją receptą na szczęście. Pięć zasad, które są proste i niesamowicie skuteczne :)

1. Zasada samodzielności

Szukaj przyczyny swego szczęścia (lub nieszczęścia) w sobie samym, a nie dookoła siebie. To właśnie w tobie jest wszystko co najpiękniejsze, musisz tylko to dostrzec i cieszyć się tym!

2. Zasada przedmiotowości

Mądry człowiek robi to, co do niego należy, szczęście jest tylko produktem ubocznym takiej postawy. Innymi słowy: zajmij się swoimi sprawami. Nie wmawiaj sobie, że nie masz szczęścia, bo w końcu w to uwierzysz i tak będzie. Myśl pozytywnie, a po jakimś czasie je dostrzeżesz. Szczęście to nie „coś” ani nie „ktoś”, nie przyjdzie, nie zapuka do drzwi i nie powie: „Jestem szczęście, od teraz masz być szczęśliwy!”.

3. Zasada małych radości

To ciekawe, że wszyscy jesteśmy skłonni pomijać drobne przyjemności, które nam zsyła życie codzienne. Zapatrzeni w wielkie cele zapominamy cieszyć się drobnostkami: ładnym kwiatkiem, upominkiem od kogoś bliskiego, słońcem, zielenią lasu, czy ciepłem własnego pokoju.

4. Zasada niespołeczności

Człowiek widzi siebie w zwierciadle innych. Tymczasem trzeba patrzeć na siebie abstrahując od tego, co mówią o nas inni. Niech sobie mówią co chcą, a ty czyń, co uważasz za słuszne, pod warunkiem, że nie krzywdzisz nikogo. Tak naprawdę ważny jesteś tylko TY!

5. Zasada troski o innych

W każdym z nas drzemie wielki reformator świata, naprawiacz ludzkich losów i cudzych charakterów. Często chcemy kogoś zmieniać, a to jest bardzo groźne. Jeśli chcesz być szczęśliwy, zajmuj się innymi możliwie najmniej. Nie zmienisz kogoś jeśli on sam tego nie chce, a sam możesz cierpieć, bo prędzej czy później prawdziwa natura człowieka i tak wyjdzie, a my wtedy poczujemy się oszukani. Poczucie straty czasu i energii, a także złość murowane.

… i oto cały sekret mojego, pozytywnego nastawienia do świata. A żeby było lalkowo, bo w końcu to blog lalkowy, a nie filozoficzny, to przed Wami Superstarek i do tego jakże inny od wszystkich innych: "Fun To Dress Barbie 1987" :)










Pozdrawiam serdecznie. Peace, Love and Orzeszki :)