O mnie

Moje zdjęcie
Imię: Marcin. Znak zodiaku: Lew. Człowiek o stu twarzach, miłośnik zwierząt i dobrego jedzenia. Typ: Samotnik mający swój świat, dusza artystyczna. Chłopak o wielkim sercu i jeszcze większym EGO. Zachwycam się drobnymi rzeczami, nie toleruję kłamstwa i fałszywości. Pasjonat i kolekcjoner.

sobota, 7 czerwca 2014

Sailor Moon POWRACA! :)

Witajcie Kochani, dzisiaj szybciutka notka informacyjna dla wszystkich fanów klasyki anime, czyli japońskiej animacji :) W końcu, po 17 latach przerwy, wznowiono serię „Sailor Moon” – czyli Czarodziejkę z Księżyca.

Już 5 lipca rusza kolejna seria tej absolutnie cudownej animacji. Nowa seria nie będzie remakiem starego anime, ale adaptacją mangi. Czy będzie ciekawa i jak zostanie przyjęta, to się oczywiście okaże… póki co, w sieci zawrzało, a podniecenie sięga zenitu. Fani szaleją i prześcigają się w spekulacjach i opiniach. Kreska najnowszego anime będzie nieco inna niż ta, do której zostaliśmy przyzwyczajeni, za to fabuła ma bardziej odzwierciedlać oryginalną mangę. Zobaczymy! W sieci jest już pierwszy trailer, jednak za wiele nie można się z niego dowiedzieć... Nie ma rady, trzeba uzbroić się w cierpliwość! Lato "anime" zapowiada się bardzo przyjemnie :)

Tak czy inaczej, ja czekam z niecierpliwością na całą serię i przyznam, że będę oglądał ją przede wszystkim z wielkim sentymentem ;) Nie ma to jak wspomnienie dzieciństwa ;) Seria będzie składać się z 26 odcinków, które będą emitowane co dwa tygodnie, w każdą pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca. Tak więc oglądajcie Kochani, bo inaczej ukarzę Was w imieniu księżyca :D


Pozdrawiam serdecznie. Peace, Love and Orzeszki :)


AKTUALIZACJA 05.07.2014.
Podniecenie może i sięgało zenitu... ale po obejrzeniu pierwszych dziesięciu minut pierwszego odcinka stwierdzam, że nie warto było czekać... Nawet najbardziej zagorzali fani będą zawiedzeni. Nowa kreska jest koszmarna, design postaci na zerowym poziomie, jedyne co można pochwalić to muzyka, ta jest o.k. Wszystko wygląda jak namalowane w "Paint-cie"... koszmar! Miało być rewelacyjnie, wyszło jak zwykle. W porównaniu do ostatniej serii z lat 90-ych, gdzie kreska była znakomita, dopracowana, a każdy kadr dopieszczony, obecna odsłona jest jakimś, totalnym żartem! Żeby po 17 latach wydać taką "kichę"... ech szkoda gadać! Nie oglądajcie! Strata czasu...