O mnie

Moje zdjęcie
Imię: Marcin. Znak zodiaku: Lew. Człowiek o stu twarzach, miłośnik zwierząt i dobrego jedzenia. Typ: Samotnik mający swój świat, dusza artystyczna. Chłopak o wielkim sercu i jeszcze większym EGO. Zachwycam się drobnymi rzeczami, nie toleruję kłamstwa i fałszywości. Pasjonat i kolekcjoner.

sobota, 30 sierpnia 2014

HOBBY NA WAKACJACH

Ostatnio mam lekki przesyt lalkowy. Minęły już wieki (a dokładniej miesiąc) od kiedy zrobiłem jakieś zakupy, nie mówiąc już o czytaniu wpisów, czy komentowaniu. Nawet jak mi się coś podoba, to ograniczam się do wymruczenia jednego słowa pod nosem: „ładna”, natomiast chęci do napisania konstruktywnego komentarza - brak!… Oprócz tego, przestałem uczestniczyć w dyskusjach, czyli można powiedzieć „hobby na wakacjach”…

Dlatego dzisiaj krótko i na temat! Dla wszystkich miłośników „Supersterek” kolejna lalka z mojej kolekcji. Oto „Style Barbie 1997”, bardzo delikatna, skromna, ubrana w prościutką sukieneczkę, kwintesencja lat 90-tych :) Podziwiać :)














 Pozdrawiam serdecznie. Peace, Love and Orzeszki :)

środa, 13 sierpnia 2014

W OCZEKIWANIU NA OSIEMNASTE URODZINY :)

Witam Was moje, kochane galaretki ;) Jak zwykle miałem zamiar olśnić Was swoją, cudowną osobą, jednakże dziś moją urodę, przyćmi niebanalna charyzma gościa z daleka. Co prawda cały weekend gość jedynie leżał na kanapie i twierdził, że najchętniej to by polatał samolotem, albo potańczył, jednak wrodzone lenistwo mu to uniemożliwiało. Tym oto sposobem dalej tylko leżąc (do tego objedzony i opity), jedyne co zdążył zrealizować, z iście szalonych i jakże ambitnych planów, to czekanie w nadziei, że jak zwykle w niedzielę, znajdzie na targu całe kartony "Vintage" (…albo najlepiej dwie przyczepy…) taaaa….

Kartonów nie było, przyczepy nie dojechały, tak więc na pocieszenie i otarcie łez, przywlókł jakieś dogorywające przedmioty lalkopodobne, okaleczone zębem czasu i zębami poprzednich właścicieli… Co kto lubi!… - Jeden lubi gryźć "Barbiochy", a drugi jak mu nogi śmierdzą, czyż nie?

Sierpień to miesiąc wyjątkowy dla ludzkości, ponieważ plus/minus 18-cie lat temu, na świat przyszedł przepiękny chłopiec, istny aniołek, cherubinek o urodzie Apolla i mądrości reszty bogów z Olimpu :) Tak, moi Kochani, za kilka dni będę obchodzić 18-te urodziny (…co prawda po raz 14-ty, ale to taki, mały szczegół, co się będziemy rozdrabniać…)

Dlatego z tego powodu mam iście szampański humor, już obmyślam jak tu upchnąć te wszystkie prezenty w swojej rezydencji, które niebawem będą napływać zewsząd, czyniąc mnie jeszcze bardziej szczęśliwym :)

(…chyba muszę zmienić leki na silniejsze…)

A skoro już o prezentach mowa, to zacznijmy od prezentacji kolejnej panny, która trafiła do zbioru niemal przypadkiem! (…jako przypadek rozumiemy błaganie na kolanach, w nadziei, że właściciel ugnie się, patrząc w nasze załzawione oczy sarny i z litości, a także w celu uciszenia szlochania, podaruje nam lalkę za free…)

Co może powstać z mieszanki główki od Nikki, ciałka od plażowej Kaylie, oraz sukienki i kolczyków od „Superstarek”? Ano coś takiego :) Przed Wami swoje pięć minut ma "New Style Hawaii Nikki" made by "Marcin Company Collection spółka bez odpowiedzialności" z siedzibą w Krakowie :) Enjoy!








 Pozdrawiam serdecznie. Peace, Love and Orzeszki :)