O mnie

Moje zdjęcie
Imię: Marcin. Znak zodiaku: Lew. Człowiek o stu twarzach, miłośnik zwierząt i dobrego jedzenia. Typ: Samotnik mający swój świat, dusza artystyczna. Chłopak o wielkim sercu i jeszcze większym EGO. Zachwycam się drobnymi rzeczami, nie toleruję kłamstwa i fałszywości. Pasjonat i kolekcjoner.

niedziela, 16 sierpnia 2015

MAŁY UPDATE...

Spokojnie, jeszcze żyję :) Moi drodzy, ostatnimi czasy tyle się u mnie działo, że nie było czasu na doglądanie bloga, czy pisanie komentarzy u innych. Mianowicie, zacznijmy od tego, że po 3 latach mieszkania w Krakowie stwierdziłem, że najwyższa pora się przeprowadzić. No a skoro już tak stwierdziłem, to i tak zrobiłem!

W czasie ostatnich świąt wypowiedziałem głośno życzenie, że w tym roku chciałbym w końcu mieć swoje mieszkanie... i wiecie co? - los się do mnie uśmiechnął ;) W końcu je mam! Oczywiście przede mną wiele pracy, ale najważniejsze, że od teraz jestem u siebie :)

A teraz lalkowo. Trafiła do mnie Skipperka, która jak mi się wydaje, przeszła długą drogę, z rąk do rąk, od półki do półki, bo zanim trafiła do mnie, znalazłem ją u "Lunarh" na blogu :) Zdradziła ją grzywka. Tu macie dokładny opis. Po raz kolejny sprawdza się teoria, że lalki krążą od jednego zbieracza do drugiego, i że w konsekwencji to niemal każda lalka była u każdego :) Ja mam wasze, wy macie moje :) Obiecuję, że niedługo naskrobię trochę więcej, a dzisiaj tylko przypominam o sobie, cobyście nie zapomnieli o mnie zbyt szybko... :) Przed Wami "Totally YoYo Skipper 1998".






Pozdrawiam serdecznie. Peace, Love and Orzeszki :)